Zarejestruj się!
Użytkownik:
Hasło:
 
 

~ascondinti | użytkownik

imię i nazwiskomagdalena płećkobieta wiek15 lat (1994-04-06) adresKraków zarejestrowany31.03.2009 @20:28:34 ostatnio na stronieonline



"Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika."


Lubię grube Koty.
Obecnie się obijam.

kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty
digarty42 komentarze2181 posty na forum19

ulubione
hobby
za wiele! łyżwy, łyżwy i łyżwy oststnio
film
władca pierścieni - wszystkie części, ale głównie powrót króla
serial
jak się trafi jakiś z odrobiną magii to jestem szczęśliwa
gatunek muzyki
rock
zespół/muzyk
pink floyd, clannad
artysta
salvador dali
pisarz
wciąż odkrywam nowych
książka
fantastyka, fantastyka, fantastyka. i czasem jeszcze fantastyka.

komputer / sprzęt
ołówki bezdrzewne, Nikon D60, kartka papieru i pióro (nie, nie długopis ;]) i tusz. i piórko. i wyobraźnia, tony wyobraźni

komentarze
~Zielonka777    20.03.2010 @13:37:23
Fajnego masz kota Zielonego
~Zielonka777    20.03.2010 @13:34:03
Dzięki O, widzę że i u ciebie fajne rysunki
~Gwenhyfara    19.03.2010 @22:10:44
Zdradzę Ci w tajemnicy, że Ira nie będzie o poszukiwaniu artefaktu, to taka przykrywka ma być, chciałam napisać o powrocie baśni, a sama istotka będzie jedną z wielu, bo to jej poszukiwania były takim pierwszym klockiem, który popchnął resztę domino.
Tak powiem, jestem w pełni świadoma, że Bart zbyt często wali po mordzie, jednak tylko w momentach, gdy traci nad sobą panowanie. To mu przejdzie, od dwóch rozdziałów nikt nie dostał do niego. Bo widzisz, Bart ma trochę ze mnie, albo raczej mamy coś wspólnego. Poza tym, dość mam szlachetnych bohaterów, którzy choćby klęli i łazili po burdelach pozostaną prawi i szlachetni. Takiego jakby człowieka chciałam zrobić. I dla odmiany jest wiedźmi pomiot i jego
miecz, paladyn-człowiek i jego młot, oraz Aristare i jej moc. Tolkienowskie trio jest święte i nie należy go profanować tworząc nędzne podróbki.
Dzięki wielkie za miłe słowa... Szlag! Wygadałam się, tak będzie paladyn, a właściwie już jest.
Dam Ci taką dziwną radę, możesz skorzystać lub nie. Otóż, spróbuj sobie wyobrazić, że nie wymyślasz przygód Marcela, że on siada u Ciebie na dywanie i opowiada, tak szybko wyjdzie jego charakter. To działa.
Co do napisania książki, ja też bardzo bym tego chciała, mam koleżankę, której mama zna od podstawówki jakiegoś reportera TVN, i za ich namową (koleżanki i jej mamy) owo reporter przeczyta, a może już czyta moje opowiadanko. Nie wiem co powie, ale jakoś mogę normalnie spać, bo staram się żyć wedle takiej zasady : Jedynym sposobem na poznanie granic możliwego jest przekroczenie ich i sięgnięcie po niemożliwe. Oraz takiej "Hakuna Matata" I to jakoś tam działa, pomijając, że niektóre moje powiedzonka przejdą do legend szkolnych, ostatnio złapałam dyrektora na powtarzaniu moich słów. "Teraz to się panienka uczy, a w domu to co? Niech już panienka tę książkę schowa, niebrzydką ma panienka twarz, to i bogaty mąż jej się trafi, a od nauki jeszcze panience się zmarszki zrobią." ja to mówiłam w innych okolicznościach i bez tej "panienki" ale jednak.
_______
Je n'ai pas de nom, la sort de la mort ne trouve pas moi.
~Gwenhyfara    19.03.2010 @21:29:03
Ramowo, nie wiem, czy użyłam dobrego określenia, ale miałam na myśli, iż zostały tylko opisane najważniejsze wydarzenia, wypowiedzi bez charakterystycznych słów dla danej postaci. Brak jakichś niezwykłych zachowań, na przykład nerwowego rozglądania się wokoło etc.
Powiem Ci, co myślę o Marcelu, jeżeli Ty potem powiesz mi co sądzisz o Barcie i czy nie jest zbyt podobny do znanych bohaterów fantasy.
Otóż Marcel jest dobrze napisany, ale wyłapałam kilka błędów. Jest zbyt mdły, może nie wyróżniać się wyglądem, a wnętrze mieć barwne, ale jest mało realistyczny. Spotkałaś kiedyś podobną osobę? Nie, takich nie ma, każdy musi mieć choćby jedną, najdrobniejszą cechę charakterystyczną. Dlatego Twój Marcel mógł choćby często poprawiać sznurowadła, albo przygryzać kołnierz bluzki. I sposobu mówienia też nie może mieć takiego prostego, bo wygląda jak rodem z wypracowania z polskiego. Tu może urywać w połowie zdania mówiąc "nie, to bez sensu" albo "zresztą nieważne". Rozumiesz? Mam nadzieję, że nie wyraziłam się zbyt chaotycznie.
_______
Je n'ai pas de nom, la sort de la mort ne trouve pas moi.
~Gwenhyfara    19.03.2010 @21:10:45
Powiedziałabym, że trochę ramowo, tak ogólnie napisane są te rozdziały. Ciekawa jestem jak się zmieni opis królowych.
Co do wielkich słów, po prostu tak zaznaczasz, że nie lubisz patetyzować, że zaskakujesz mnie używając zgrabnie ułożonych, sensownych, ale wielkich słów.
Krwawiącym sercom i uczuciom w Zmierzchu mówimy nie!
_______
Je n'ai pas de nom, la sort de la mort ne trouve pas moi.
~ytril    19.03.2010 @20:28:17
Piękne dzięki
_______
,,Najważniejsze,to żeby mieć swoją historię do opowiedzenia. I kogoś,kto będzie gotów cię wysłuchać."

Don't worry - be hippie
~evenflow    19.03.2010 @19:58:25
uhuhuhu, Ciasteczkowy Potwór!
~evenflow    19.03.2010 @19:50:45
ihihi, on.
i Twoja polonistka od całowania
~evenflow    19.03.2010 @19:43:05
przez szybę to zrobiłam + pani paliła papierosa. bym jej zrobiła ładny portret, bo się fajnie zaciągała, ale się odwróciła niestety :<
no i tak, to była szkoła muzyczna :schiz2:
~2marcus    19.03.2010 @19:23:55
pozdrawiam i dziękuje za miłe słowa
~evenflow    18.03.2010 @20:29:40
1.sposób napisania
2.lubię absurd, ale to tam raczej całkiem mi nie pasowało.
3.teraz lepiej!
4.aha :D
~Gwenhyfara    17.03.2010 @20:48:12
Twoje zdrowie.
I za Artura i za szabelkę.
_______
Je n'ai pas de nom, la sort de la mort ne trouve pas moi.
~Gwenhyfara    17.03.2010 @20:36:17
A nie widać, doprawdy. Ale skoro to Twoja rodzina, to chyba będzie trzeba schować szabelkę.
_______
Je n'ai pas de nom, la sort de la mort ne trouve pas moi.
~Gwenhyfara    17.03.2010 @20:34:53
Ro..rodzinne?
_______
Je n'ai pas de nom, la sort de la mort ne trouve pas moi.
~coloravero    17.03.2010 @18:19:32
AHAHAHAHAHA IDZIESZ DO ALGO !!!11
~misiek100kilo    17.03.2010 @13:43:42
dziękuję i pozdrawiam
~karolhary    16.03.2010 @23:21:41
A faktycznie sie zgralismy. xD Jak to wstawisz jutro to juz dzis wiedz, ze masz ode mnie "rewelacja", bo mi sie ta praca spodobala. ;]
_______
Zapraszam do mojej galeryji...;p
~dedamian    15.03.2010 @19:47:55
Dzięki
~oceanbed    14.03.2010 @14:55:34
~levynda    14.03.2010 @14:43:00
bardzo dziekuję
_______
marz jakbyś miał żyć wiecznie,żyj jakbyś miał umrzeć za chwilę!!!-zapraszam do oceny..........
~karolhary    12.03.2010 @23:18:46
Aaaaa, taki bajer. ;] Dzieki za zaspokojenie mojej ciekawosci. ;] Bardzo fajnie wychodzi ci ta technika. ;]
_______
Zapraszam do mojej galeryji...;p
~Gwenhyfara    11.03.2010 @20:39:35
Zaskoczyłaś mnie. Kiedy po napisaniu czytałam ten tekst, to uznałam go za patetyczny i umieściłam go z przekonaniem, że Tobie się nie spodoba.
_______
Je n'ai pas de nom, la sort de la mort ne trouve pas moi.
~Gwenhyfara    11.03.2010 @20:36:51
Z tą "przygodnością" to nie wiedziałam.
A o wchodzeniu w krasnoluda jest specjalnie tak napisane. I mnie też zaskoczył Bajarz.
_______
Je n'ai pas de nom, la sort de la mort ne trouve pas moi.
~telariMoira    11.03.2010 @19:04:41
A widzę właśnie, że plecionki wkraczają Chwali się.
Mnie też chodzi o zabawę, o jakąś formę rozwoju też, ale zawsze się mądrzejsi znajdą...
_______
Wikingowie!  www
~Gwenhyfara    11.03.2010 @18:45:07
A mają?
_______
Je n'ai pas de nom, la sort de la mort ne trouve pas moi.
1 2 3 4 5 6 ... 22 Następna strona

 !sledziu

© 2001-2010 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.5.80 Chocolateee
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt